Gdy on widzi Cię nagą po raz pierwszy

Share on Google+0Share on Facebook1Tweet about this on TwitterPin on Pinterest0Share on LinkedIn0Share on StumbleUpon0Share on Tumblr0

To z pewnością przełomowy moment każdego związku. Niekiedy wymaga sporej odwagi, a już na pewno wzajemnego zaufania. Co on wtedy najczęściej myśli? Same dobre rzeczy? A może raczej zastanawia się nad niedoskonałościami? Spróbujmy to odkryć.

1. „Jaka ona piękna”

Prawda jest taka, że on po prostu chce i uwielbia widzieć Cię nagą, dlatego to najczęstsza myśl, która przechodzi przez jego głowę po tym, jak pokazujesz mu się w pełnej odsłonie. I nie przeszkadzają mu w tym ani Twoje rozstępy na brzuchu, ani brak makijażu, ani nieuczesane włosy. Naprawdę, nie przejmuj się tym! Skup się na przyjemnych doznaniach.

2. „Czemu zgasiła światło?”

Jest to po części związane z poprzednim puntem. Dla niego – nawet bez ciała modelki – jesteś po prostu najpiękniejsza. Nie wstydź się własnego ciała, nadwagi. Pozwól mu cieszyć się jego widokiem i sama ciesz się z pięknych, intymnych chwil.

3. „Czy ją zadowolę?”

Prawdopodobieństwo, że to pytanie pojawi się w jego głowie, jest bliskie 100%. Nawet, jeśli sprawia wrażenie najbardziej pewnego siebie, ta nutka niepewności zwykle się pojawia. Co więcej, w wielu przypadkach przeradza się w większą obawę. Szczególnie wtedy, gdy on ma problem z erekcją lub trapi go problem mikropenisa. W takim przypadku, jeśli wiesz, że to może stanowić problem, możesz przed Waszym pierwszym zbliżeniem w sposób wyważony i delikatny zaproponować pomoc w postaci naturalnych środków poprawiających gabaryty i zwiększających możliwości seksualne. Więcej o nich na stronie penirium.com.

4. „Wreszcie”

Pragnienie intymnego zbliżenia z Tobą zapewne od jakiegoś czasu doprowadzało go do szału. Mężczyźni, ‘stety’ lub niestety, tak mają – nie potrafią zneutralizować tej myśli. Dlatego ten wyczekiwany moment, kiedy może zdjąć z Ciebie ubranie, należy do najprzyjemniejszych w jego życiu.

5. „Gdzie mam zacząć ją całować?”

No tak, trudno się zdecydować, w końcu wybór jest szeroki. Ale takie pytanie w jego głowie wynika również z czegoś innego: braku znajomości Twoich potrzeb seksualnych. Na początku trudno jeszcze mu określić, jakie są najbardziej erogenne strefy Twojego ciała, no chyba, że macie już za sobą taką rozmowę. W gruncie rzeczy, wcale nie wydaje się ona złym pomysłem.

A może przychodzą Wam do głowy jeszcze jakieś inne jego myśli? Śmiało, podzielcie się!

Opinie: 1

Dodaj opinię

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Antyspam * Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.